Debagowanie stref bind-a i jego pliku konfiguracyjnego

Podczas ręcznego zarządania strefami i samym bind-em zdarzyć się może, żę omsknie się palec i zrobimy tak zwane typo. Nic strasznego, zacznijmy od podstaw:

Pierwsza komenda sprawdza plik konfiguracyjny named.conf, druga sprawdza czy domena jest poprawnie skonfigurana w danej strefie. Trzecia i ostatnia powie nam co bind-owi się nie podoba i dla czego nie chce się uruchomić.

Typową pomyłką jest ręczna edycja i przeładowanie strefy podpisanej kluczem prywatnym. Bardzo prosty fix na ten problem

Facebooktwittergoogle_plusreddit

Uruchomienie bezpiecznej usługi DDNS na serwerze BIND

Jeżeli nie posiadasz statycznego adresu IP w domu, a potrzebujesz dostęp do nich stały dostęp w łatwy sposób możesz osiągnać swój cel posiadając serwer DNS.

Po stronie klienta generujemy klucze:

Spowoduje to utworzenie plików Kkeyname.***.key i Kkeyname.***.private, z pliku*.private należy skopiować klucz, który będzie wyglądać podobny:

Po stronie serwera, należy wyedytować plik konfiguracyjny BIND (np. named.conf or named.conf.local) i dodać:

Następnie zezwalamy na aktualizację stref poprzez dodanie do pliku konfiguracyjnego strefy wpis dotyczący allow-update:

Na koniec restartujemy usługę BIND.

 

Po stronie klienta potrzebujemy czegoś co będzie w stanie wysyłać prośby o aktualizację wpisu dns (np. nsupdate). Poniżej przykładowany scrypt. Należy pamiętać o edycji KEY oraz SERVER

 Facebooktwittergoogle_plusreddit

Naprawa błędu „journal out of sync with zone error” – BIND

Zdarzyć się może, że BIND przestanie działać, a podczas próby uruchomienia zobaczymy taki komunikat:

Najszybszy i najprostrzy sposób naprawy to usunięcie pliku dziennika owej strefy:

a następnie zrestartowanie usługi

 

 Facebooktwittergoogle_plusreddit

Linux – Własny serwer DNS (bind9)

Druga w kolejności z ważnych usług internetowych jest serwer DNS.

O ile moim zdaniem serwer www (Apache/nginx) jest na pierwszym miejscu o tyle DNS są tuż za nim 😉 Usługa dns przydaje się przedewszystkim kiedy obsługujemy własną domenę.

Oto dosyć prosty przepis na własny dns:

Każdorazowo po dodaniu pliku ‚strefy’ trzeba zrestartować serwer dns:

 Facebooktwittergoogle_plusreddit